Restauracja przy Starym Rynku w Tychach

Budynek, który znajduje się jednocześnie w centrum i trochę poza nim

Projekt dotyczy rozbudowy wolnostojącego budynku o walorach historycznych, położonego w bezpośrednim sąsiedztwie Starego Rynku w Tychach. To lokalizacja szczególna. Obiekt znajduje się bardzo blisko rynku, ale Potok Tyski, parkowa zieleń i istniejące ukształtowanie otoczenia sprawiają, że pozostaje poza jego naturalnym obiegiem. Jest widoczny, lecz nie uczestniczy w pełni w życiu tej części miasta.

Punktem wyjścia do projektu stało się więc pytanie: jak połączyć restaurację z przestrzenią publiczną rynku, nie pozbawiając tego miejsca jego zielonego i parkowego charakteru?

Odpowiedzią nie jest zwykła rozbudowa budynku, lecz stworzenie nowego fragmentu przestrzeni miejskiej.

Restauracja, która tworzy własną przestrzeń publiczną

Restauracja została potraktowana jako funkcja zależna od swojego otoczenia. Nie miała działać wyłącznie wewnątrz historycznego obiektu ani kończyć się na granicy sali konsumpcyjnej. Projekt rozwija ją w stronę rynku, tworząc zewnętrzne miejsca spotkań, tarasy, podcienia i przestrzenie, z których można korzystać w różny sposób i o różnych porach dnia.

Nowa część budynku staje się pośrednikiem pomiędzy restauracją, parkiem i rynkiem. Nie konkuruje ze Starym Rynkiem ani nie próbuje go zastępować. Tworzy mniejszą, bardziej kameralną przestrzeń o publicznym charakterze, stanowiącą jego uzupełnienie.

Można przyjść tutaj na posiłek, ale również przejść pomiędzy budynkami, zatrzymać się pod zadaszeniem, usiąść w otoczeniu zieleni albo wejść na taras. Architektura nie wyznacza jednej obowiązkowej trasy. Buduje kilka możliwych sposobów korzystania z miejsca.

Publiczna platforma

Nową część zaprojektowano jako parterową strukturę złożoną z dwóch bloków mieszczących sale restauracyjne. Pomiędzy nimi powstaje wewnętrzny dziedziniec z zielenią, wokół którego rozwijają się wnętrza, przejścia i zewnętrzne miejsca do siedzenia.

Całość przykrywa rozległa platforma tarasowa. Łączy ona poszczególne części rozbudowy i tworzy dodatkowy poziom użytkowy. Jej powierzchnia nie jest jedynie dachem. Staje się dostępnym tarasem, ogrodem oraz miejscem spotkań, z którego można obserwować historyczny budynek, park i otoczenie Starego Rynku.

Pod platformą powstają podcienia chroniące przed słońcem i deszczem. Przestrzeń restauracji może dzięki temu rozszerzać się na zewnątrz, a granica pomiędzy wnętrzem i otoczeniem staje się mniej jednoznaczna. Przeszklone elewacje otwierają sale na dziedziniec i zieleń, zapewniając wizualny kontakt pomiędzy poszczególnymi częściami założenia.

Platforma porządkuje cały projekt. Łączy zamknięte sale, półotwarty dziedziniec, zadaszone przejścia oraz taras w jeden przestrzenny organizm. Ma również generować aktywność w części rynku, która dotychczas pozostawała na uboczu.

Rozbudowa w parkowym otoczeniu

Ze względu na sąsiedztwo historycznego obiektu nowa architektura pozostaje niska i horyzontalna. Nie próbuje naśladować dawnego budynku ani konkurować z jego wyrazistą, ceglaną formą. Jej zadaniem jest stworzenie spokojnego tła i przestrzennego łącznika pomiędzy istniejącą architekturą a zielenią.

Zastosowanie drewna, szkła i surowej konstrukcji podkreśla współczesny charakter rozbudowy, a jednocześnie wprowadza materiały dobrze wpisujące się w parkowe otoczenie. Zieleń pojawia się nie tylko wokół budynku, lecz również na dziedzińcu i tarasie. Dzięki temu rozbudowa nie tworzy zamkniętej, ciężkiej bryły. Bardziej przypomina fragment krajobrazu, pod którym i na którym rozwija się życie restauracji.

Architektura jako część miasta

Projekt pokazuje restaurację nie jako samodzielny obiekt usługowy, lecz jako miejsce budujące relacje z otoczeniem. Sukces takiej przestrzeni zależy nie tylko od programu wnętrza, ale również od tego, co może wydarzyć się przed wejściem, pod zadaszeniem, na dziedzińcu i na dachu.

Rozbudowa przy Starym Rynku ma uruchomić miejsce pozostające dotąd pomiędzy parkiem a właściwą przestrzenią rynku. Historyczny budynek zyskuje nowe zaplecze i nowe możliwości użytkowania, a miasto otrzymuje kolejny fragment przestrzeni wspólnej – bardziej zielony, kameralny i osłonięty, ale nadal otwarty na życie otoczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *